Sesja Ślubna – Karolina i Grzegorz

Z Karoliną i Grzegorzem umówiliśmy się na sesję narzeczeńską na kilka tygodni przed ich ślubem. No przed, bo po, to już by nie byli narzeczeństwem 🙂 W zasadzie dobrze jest się oswoić z aparatem przed wielkim dniem, poznać kilka trików z pozowania i zaczaić że ten gość z aparatem nie gryzie. Tu akurat zasada nie obowiązywała, bo przyszli nowożeńcy czuli się podczas zdjęć jak ryby w wodzie. Dobry chumor to podstawa, a tego im nie brakowało. W planie był plener ale jak to latem bywa – kiedy się spotkaliśmy, zaczął padać deszcz. Nic to, zaczęliśmy od kilku zdjeć w studiu aby po kwadransie cieszyć się rześkim letnim powietrzem na zewnątrz. Jako że tuż po deszczu średnio widziały nam się eskapady po przemoczonych łąkach i lasach, zdecydowaliśmy się na kilka zdjęć obok studia. Wydawać by się mogło że teren przemysłowy niezbyt się nada. Nic bardziej mylnego. Wesoła para, mobilne oświetlenie to sprawdzony przepis na świetne zdjęcia.

narzecz1 (Small)

Czasem trafiam na problem wyzwanie, jednak z odrobiną kreatywności, na wszystko można zaradzić. Np. tutaj, gdy chcialem użyć górnego oświetlenia aby nadać zdjęciu głębi i uzyskać specyficzny klimat. Zamierzałem umieścić światło skierowane pionowo w dół na wysokości 2,5-3m. Nie zabrałem ze sobą tak wysokiego statywu ale… widzę obok stertę palet. Doskonale 🙂

narzecz2 (Medium)

Po szybkiej korekcie ustawień sprzętu zaczynam fotografować i oto efekt :

narzecz3